Śniadanie:
Mały jogurt naturalny z połową banana, jedną płaską łyżką otrąb żytnich. Do smaku szczypta cynamonu.
Obiad:
Kotlety z pokrojonej w kostkę piersi z kurczaka, papryką w kostkę, startymi pieczarkami,cebulą i surowym jajkiem dla zlepienia masy. Sól, pieprz i słodka papryka w proszku do smaku. Smażone na suchej teflonowej patelni.
Do tego parę liści szpinaku, pokrojony pomidor i ogórek.
Kolacja:
Kromka chleba żytniego (własnej roboty), posmarowana serkiem Emilki i na to plaster pomidora.
Przykro mi bardzo, że post będzie bez zdjęć ale dzisiaj miałam bardzo "zlatany" dzień i na zdjęcia po prostu zabrakło czasu.
Pozdrawiam
Ewa :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz